Posty

Graniczny palimpsest. Znaki graniczne obszarów wsi Łączna i Różana w dawnych dobrach Hochbergów

Obraz
Oznaczenie dawnych dóbr rodu Hochbergów z Książa (Herrschaft Fürstenstein) wokół wsi Łączna (niem. Raspenau) i Różana (niem. Rosenau) leżących w obecnym powiecie wałbrzyskim jest dobrym przykładem „długiego trwania” linii delimitacyjnych oraz zmian i przenikania się form oznaczania granic. Granice tego majątku można rozpatrywać na kilku poziomach. Nie była ona bowiem tylko granicą dóbr należących od 1509 r. do Hochbergów – nowych właścicieli Książa. Przejęcie przez nich podwałbrzyskiego zamku wraz z obiema miejscowościami, świadczy o tym, że związek obu wsi z Książem posiadał proweniencję co najmniej XV-wieczną. Same wsie powstały nieco wcześniej. Łączna po raz pierwszy wzmiankowana została w źródłach w 1302 r., a Różana w 1389 r. Zachodnia i północna cześć granicy tego obszaru stanowiła również granicę między weichbildami bolkowskim i świdnickim, potem aż do 1741 r. bolkowsko-kamiennogórskim i świdnickim. Zarządzeniem króla Prus i nowego władcy Śląska, Fryderyka II, w 1741 r. wp...

Miejsce straceń we wsi Krzyżowa koło Świdnicy

Obraz
  Na północ od centrum Krzyżowej (niem. Kreisau) znajduje się wzniesienie, dziś częściowo przekształcone działalnością człowieka. Na mapach przed 1945 r. nosiło ono nazwę Galgenberg , a więc Góra Szubieniczna (dziś Wiatrołom 278 m n.p.m.) i w przeszłości wykonywano tutaj wyroki śmierci. Nie wiadomo jednak w jakiej formie i z jakiego materiału, ani nawet kiedy wzniesiono tutaj szubienicę. Być może nastąpiło to w związku z egzekucją, jaka mogła mieć tutaj miejsce w 1724 r. lub na początku 1725 roku. Znany jest wyrok z 26 września 1724 r. wydany przez Praską Izbę Apelacyjną w sprawie Gottfrieda Seÿboldta (Seibolda), którego skazano na ścięcie mieczem, następnie jego ciało miało zostać umieszczone na kole egzekucyjnym osadzonym na palu, a głowa nabita na żerdź i ustawiona obok niego. Z praktyki z innych ośrodków wiemy, że nawet jeśli egzekucja skazańca nie miała być wykonana na szubienicy, to w praktyce ten obiekt był także wznoszony jako symbol jurysdykcji miejscowego właściciela. Był...

Przedmioty i narzędzia do rwania ciała skazańca

Obraz
               Rwanie cęgami powodowało trwałe uszkodzenia na ciele skazańca. Był to element obostrzenia kary, który zapisywano już w sentencji wydanego wyroku, wraz z informacją które części ciała skazanego i ile razy kat ma szarpać rozżarzonymi cęgami. Wówczas kaźń rozpoczynała się nie dopiero na miejscu straceń, ale już przed bramą więzienia, na rynku przed wejściem do ratusza lub przy pręgierzu. W Legnicy w grudniu 1624 r. skazańca wleczono od więzienia na rynek, następnie przed ścięciem kat rwał rozżarzonymi cęgami jego palce. Michael Foucault przytacza dokładny opis czynności rwania cęgami, jak i obrażenia, jakie ono powodowało: oprawca, podwinąwszy rękawy wyżej łokci, chwycił za umyślnie narządzone stalowe obcęgi, długie na półtorej stopy, wraził je pierwej w łydkę prawej nogi, potem w udo, zaczem w mięśnie prawego ramienia i przedramienia; na koniec w sutki. Jakkolwiek oprawca silny był i postawny, wiele się natrudził przy wyrywaniu...

Szubienica i pręgierz w Paczkowie

Obraz
          Miejska szubienica w Paczkowie (niem. Patschkau) znajdowała się na wschód od rynku, najpewniej na obszarze pomiędzy dzisiejszymi ulicami Krótką i Spokojną, chociaż niektórzy regionalni badacze wskazują obszar w okolicy dzisiejszego cmentarza, a więc pomiędzy ulicami Radosną a Jana Pawła II. W każdym razie był to obszar na wschód od ratusza. Pewną wskazówką może być informacja z 1910 r., kiedy podczas wydobywania piasku natrafiono na szczątki ludzkie, wiązane z szubienicą o czym będzie mowa jeszcze niżej. Analizując przedwojenną mapę topograficzną (Meßtischblatt – arkusz nr 5568) jesteśmy w stanie wskazać lokalizację wyrobiska funkcjonującej wówczas piaskowni. Rzeczywiście w jej sąsiedztwie mogła znajdować się paczkowska szubienica, o czym świadczą znaleziska kości ludzkich. Z kolei na podstawie rękopiśmiennej mapy wojskowej z II połowy XVIII stulecia wiadomo, że szubienica stała w sąsiedztwie Nysy Kłodzkiej. W opisach kronikarskich wspomina się o ...

Szubienica w Jerzmanicach koło Złotoryi

Obraz
               Oprócz odkrytej podczas badań archeologicznych w lipcu 2016 r. kamiennej szubienicy w Złotoryi, niewiele osób zdaje sobie sprawę, że w okolicznych miejscowościach istniały jeszcze inne urządzenia tego typu. Miejsca straceń z szubienicami funkcjonowały w różnych okresach historycznych np. Nowym Kościele, Proboszczowie, Prusicach, Rzymówce, Wilkowie czy Wojcieszynie. Obiekty te lub miejsca po ich lokalizacji zaznaczono na rękopiśmiennych mapach wojskowych z połowy XVIII w. Niestety nie uwieczniono na nich szubienicy w Jerzmanicach, chociaż dopiero na późniejszych dziełach kartograficznych zaznaczano koło wsi Galgenberg , a więc Szubieniczną Górę.                 W Jerzmanicach (niem. Hermsdorf ), szubienica znajdowała się na prawo na wzniesieniu, przy drodze ze Złotoryi do Lwówka Śląskiego, od której dziś zresztą odbija polna droga w kierunku dawnego miejsca straceń. Na północny-z...

Okuty kołek do przebicia serca

Obraz
               Oprócz utopienia najczęstszą formą kary śmierci stosowanej w przypadku dzieciobójstwa było pogrzebanie żywcem i przebicie serca osoby skazanej okutym palem (kołkiem). Ten rodzaj kary -   viva sepulta cum palo suffixa   przewidywał kodeks kryminalny Carolina z 1532 r. w artykule 131 głównie za dzieciobójstwo. Wykonanie kary pogrzebania żywcem kat wykonywał na dwa sposoby. W pierwszym przypadku związaną nieszczęśnicę układał w wykopanej jamie, a następnie przebijał jej serce dębowym palem z metalowym szpicem i zakopywał. Drugi sposób polegał na ułożeniu skazanej w grobie, który zasypywał, a w miękką jeszcze ziemię wbijał pal przebijając oskarżoną. Zdaniem Paula Frauenstädta wykopaną jamę dodatkowo wypełniano cierniami i pokrzywami. W Świdnicy w 1614 r. zmarłą kobietę podejrzewaną o zabójstwo swojego dziecka kat zawlókł do szubienicy wraz z pościelą i ubraniem, następnie w jamie pogrzebał jej ciało i przebił żelaznym ...

Kamień graniczny z 1752 r. z dóbr Nostitzów w Niwnicach (niem. Neuland), pow. lwówecki

Obraz
               Kamień graniczny umiejscowiony w pobliżu zabudowań przy obecnej ul. Dolnej w Niwnicach. Piaskowcowy obiekt, o ogólnych wymiarach 92 x 45 x 44 cm, do wysokości 70 cm posiada formę prostopadłościanu. Jego węższa górna cześć w formie głowicy (wys. 22 cm) ma zaokrąglone krawędzie i zwężające się ściany aż do łukowatego zwieńczenia. Na wschodniej ścianie kamienia znajdują się rytowane i wykonane w reliefie wizerunki i inskrypcje.                 Na górnej części głowicy umieszczono płytko rytowany krzyż (9 x 10 cm), a na jej wschodnim boku ryt trójkąta równoramiennego o wysokości 12,5 cm i podstawie 13,5 cm. Wyobrażenia na głównej ścianie kamienia umieszczono w trzech sferach. Pierwsza od góry, wydzielona poziomą linią, posiada ryt linii układających się w kształt „kotary“ oraz literę P. Poniżej umieszczono kolejne litery: L. i M. oraz kotwicę, wykonane już w technice wklęsłego relie...