Unikatowy kamienny krzyż i miejsce straceń w Modliszowie koło Świdnicy
Kamienny krzyż w Modliszowie (niem. Hohgiersdorf)
należy do grupy obiektów zaliczanych do tzw. krzyży z niszą (niem. Nischenkreuz). W ten sposób wykonane
krzyże występują częściej na terenie Niemiec, np. w miejscowości Krausenbechhofen
na południe od Bambergu. Natomiast na terenach Polski jest to jedyny, unikatowy
przykład, gdzie górna część obiektu została wyposażona we wnękę, w której
umieszczano najczęściej obrazek ze sceną Ukrzyżowania lub wizerunkiem świętego,
najchętniej św. Barbary jako patronki dobrej śmierci. Wykonany ze zlepieńca
krzyż w Modliszowie jak już wspomniano charakteryzuje rzadko spotykaną formą.
Jego górna część o wymiarach 47×43 cm (wysokość×szerokość) została
ukształtowana w formie nawiązującej do kapliczki. W jej obrębie wykonana
została kwadratowa wnęka o wymiarach 27×28 cm zwieńczona ostrym łukiem o
wysokości 10 cm. Obramienie wnęki ma szerokość ok. 8 cm, jej głębokość wynosi
zaś ok. 5 cm. Pośrodku płaskiej podstawy wnęki oraz w miejscu jej zwieńczenia
wykonano dwa otwory o wymiarach 4×2 cm i głębokości ok. 2 cm.
Najprawdopodobniej służyły one do osadzenia wykonanego z żelaza zamknięcia.
Kolejne dwa otwory o wymiarach 1,5×1,5 cm i głębokości 4 cm, znajdują się na
bokach głowy krzyża. Można je wiązać z ogrodzeniem posesji. Poniżej stosunkowo
szerokiej głowy krzyża znajdują się dwa krótkie ramiona wysunięte ok. 8 cm na
zewnątrz. Końce ramion poszerzają się na zewnątrz osiągając ok. 25 cm
szerokości, zaś całkowita szerokość krzyża wynosi 58 cm. Poniżej ramion, trzon
krzyża zwęża się do ok. 26 cm szerokości, przy końcu osiągając zaś szerokość 55
cm. Całkowita wysokość krzyża wynosi 180 cm, samego trzonu zaś 110 cm.
Obiekt w Modliszowie opisywany był
już w przedwojennej literaturze przedmiotu. Zabytek ten został skojarzony z
zachowanym do dziś zapiskiem znajdującym się w najstarszej księdze miejskiej
Świdnicy, datowanym na 1409 r. Autor w swoim artykule zamieścił lakoniczny
odpis tego dokumentu, który świadczył, iż kamienny krzyż miał zostać wystawiony
po zabójstwie dokonanym na osobie Nikolausa Dreyling’a. Ugoda kompozycyjna
spisana pomiędzy stroną pokrzywdzoną a zabójcą datowana jest na dzień 8 maja
1409 r. Faktycznie jest to umowa kompozycyjna z 1409 r. zawarta z powodu
zabójstwa. Wśród obowiązków zabójców wobec rodziny ofiary faktycznie odnotowano
wystawienie kamiennego krzyża (eyn
steynen crewcze seczczin), ale nie zaznaczono już, gdzie ma on stanąć. Za
sprawą tego fragmentarycznego odpisu dokumentu z początków XV stulecia krzyż
został wydatowany przez powojennych autorów piszących o pomnikach dawnego
prawa. Jednak jak udowodnił Robert Heś wspomniana ugoda kompozycyjna nie ma nic
wspólnego z zachowanym do dziś kamiennym krzyżem w Modliszowie. W dokumencie
nie pada nawet dawna nazwa wsi, a więc Hohgiersdorf.
Pod koniec marca 2009 r. przeprowadzone
zostały prace polegające na odkopaniu zapadniętego w ziemię po ramiona krzyża, które
pozwoliły na pełne rozpoznanie jego wymiarów oraz zidentyfikowanie
wzmiankowanego w literaturze – obecnie słabo widocznego rytu zlokalizowanego na
trzonie tego obiektu. Na jego powierzchni widoczny jest częściowo zatarty ryt
tasaka, błędnie dotychczas wzmiankowany w literaturze jako ryt ciupagi lub
siekiery. Po całkowitym odkopaniu kamiennego zabytku, obiekt został ustawiony
powyżej miejsca dotychczasowego posadowienia, około 100 cm w górę stoku rowu,
bliżej linii ogrodzenia. Obecnie wysokość krzyża wynosi około 150 cm, dzięki
temu częściowo widoczny jest ryt tasaka. W ostatnim czasie otoczenie kamiennego
krzyża uległo zmianie, wybudowane zostało rondo, a zabytek ten postawiono
bezpośrednio przy nim.
Oprócz kamiennego krzyża do obiektów
związanych z dawnym prawem należała też szubienica stojąca poza wsią, w
kierunku zachodnim. Stała przy drodze z Modliszowa do Wałbrzycha i zaznaczono
ją na jednej z map rękopiśmiennych z XVIII stulecia, sygnaturką szubienicy
kolankowej. Ponieważ źródło kartograficzne nie zostało wykonane zbyt dokładnie,
to lokalizacja obiektu również jest przybliżona. O wykonanych w tym miejscu egzekucjach
wiemy na podstawie świdnickich kronik rękopiśmiennych. Na ich kartach zapisano,
że wykonano tutaj dwa wyroki śmierci. Funkcjonowało już w XVI wieku, ponieważ jeden
ze świdnickich kronikarzy pod rokiem 1561 r. (w dalszej części podaje rok 1560)
zapisał w swoim dziele, że pewien pachołek został spalony wraz z krową, z którą
dopuścił się grzechu sodomii. Zwierzę poćwiartowano przed złożeniem na stos.
Zwłoki skazańca również nie paliły się zbyt dobrze, tak więc kat musiał
wyciągnąć je z ognia, poćwiartować i tak spalić na popiół. Na kaźń sodomity i
zwierzęcia przybyło wielu ludzi. Dziejopisarz zlokalizował też miejsce, gdzie
wyrok został wykonany. Znajdowało się ono w pobliżu z granicą z Dziećmorowicami
(niem. Dittmannsdorf), gdzie stał kamienny krzyż, czyli właśnie na zachód od
Modliszowa. Kolejny wpis kronikarski pochodzi z 1619 r. Wówczas do świdnickiego
więzienia przetransportowano kobietę oskarżoną o zabójstwo dwójki dzieci. Jednak
już w czerwcu przewieziono ją ponownie do Modliszowa, gdzie świdnicki kat
wykonał na niej wyrok śmierci. Jej ciało na miejscu straceń złożono do grobu i
następnie zostało przebite żelaznym (okutym) palem.
Do niedawna za obiekt związany z dawnym
prawem uważane były trzy kamienne krzyże szczytowe oraz domniemana kapliczka, a
w rzeczywistości średniowieczne sakramentarium wmontowane w zewnętrzny mur, na
lewo od bramy, otaczający dawny cmentarz przy kościele pw. św. Bartłomieja.
[Daniel Wojtucki]
Modliszów – kamienny krzyż z niszą. Stan obecny. Fot. D. Wojtucki.
Modliszów – kamienny krzyż w całej okazałości. Widoczny ryt. Stan 2009 r. Fot. D. Wojtucki.
Krausenbechhofen koło Bambergu (Niemcy) – „bliźniak” modliszowskiego kamiennego krzyża. Fot. D. Wojtucki.
Fragment rękopiśmiennej mapy z zaznaczoną szubienicą przy drodze do Wałbrzycha. Ze zbiorów: Österreichisches Staatsarchiv, Abteilung Kriegsarchiv. Fot. D. Wojtucki.
Zapis ze świdnickiej kroniki o egzekucji w Modliszowie w 1619 r. Ze zbiorów Biblioteki Uniwersyteckiej we Wrocławiu, Oddział Rękopisów, sygn. IV F 140, k. 301. Fot. K. Wojtucka.
Najważniejsza
literatura:
- A. Dobrzyniecki, Dlaczego nie – pokutne? Problem funkcji kamiennych krzyży na ziemi świdnickiej, „Rocznik Świdnicki 2009”, t. 37, 2010, s. 7-21.
- R. Heś, Trzy kamienne pomniki dawnego prawa z okolic Świdnicy, czyli rzecz o pułapkach interpretacyjnych czyhających na badaczy, „Rocznik Świdnicki 2009”, t. 37, 2010, s. 32-41.
- D. Wojtucki, S. Zobniów, Kamienne krzyże na Śląsku, Górnych Łużycach i ziemi kłodzkiej, Wrocław 2017, s. 400-401.







Komentarze
Prześlij komentarz